|
Ortofotomapy, fotomapy - ranking
Dokonałem małego porównania dostępnych w sieci ortofotomap pokrywających
swoim zasięgiem teren województwa pomorskiego. Początkowo trudno było mi znaleźć
obszar, który by był objęty zdjęciami w wysokiej rozdzielczości przez wszystkie
przeglądarki. Po dłuższych poszukiwaniach trafiłem na obiecujący teren w
okolicach Kolbud i na nim oparłem znaczną część porównania. Ocenie została
poddana tylko ortofotomapa. Odpuściłem sobie mapy wektorowe. Porównałem następujące strony:
Moja ocena powyższych stron jest w 100% subiektywna i została stworzona w
wyniku frustracji w jaką wpadam podczas próby zaplanowania na ortofotomapie
niedzielnych wycieczek rowerowych :-) W moim pojedynku ortofotomap województwa
pomorskiego obsada podium wygląda następująco
- Pierwsze miejsce: Google Maps
- Drugie miejsce (ex aequo):
WODGIK Gdańsk
& Zumi
- Trzecie miejsce (ex aequo):
Geoportal &
Geoserwer
Tab. 1. Subiektywna ocena ortofotomap woj. pomorskiego.
| |
Google.maps |
Geoportal |
WODGiK |
Zumi |
Geoserwer |
| Rozdzielczość* |
1 m (?) |
0,5 m |
0,5 m |
0,82 m |
0,82 m |
| Funkcjonalność przeglądarki * |
5,5 |
3,5 |
4,0 |
4,5 |
2,5 |
| Ergonomia przeglądarki * |
6,0 |
3,0 |
2,5 |
4,0 |
2,0 |
| Liczba kliknięć prowadząca do celu |
6 |
6 |
5 |
6 |
10 |
| API |
+ |
- |
- |
- |
- |
| Subiektywna ocena jakości rastru * |
4,5 |
3,0 |
3,0 |
3,5 |
4,0 |
| Stopień pokrycia terenu * |
3,0 |
5,0 |
6,0 |
3,5 |
3,5 |
| Możliwość linkowania punktów |
+ |
- |
+ |
+ |
- |
| Zdjęcia terenów wojskowych |
+ |
- |
- |
+ |
+ |
| Maskowanie znaków wodnych * |
5,5 |
3,5 |
3,0 |
5,0 |
4,5 |
| Stopień aktualności zdjęć * |
4,5 |
3,5 |
4,5 |
4,0 |
4,0 |
| Ogólna ocena * |
5,0 |
3,5 |
4,0 |
4,0 |
3,5 |
(* Użyto skali ocen od 1 do 6)
Pierwsze miejsce: Google Maps
http://maps.google.com/
Pierwsze miejsce zajęło Google Maps.
Wynik ten może nieco zaskakiwać, gdyż akurat GM ma najniższy stopień pokrycia
obszaru woj. pomorskiego zdjęciami o dobrej rozdzielczości. Jednak nokautuje
swoją konkurencję funkcjonalnością, użytecznością i ergonomią przeglądarki.
Do wyświetlenia w przeglądarce wybranego miejsca wystarczy sześć kliknięć (wyszukiwarka
miejscowości). Jest to bardzo dobry wynik z uwagi na fakt, że poszukiwania
rozpoczynamy od innego kontynentu ;-) Obsługa interfejsu API sprawia, że zastosowanie tej przeglądarki do swoich
aplikacji jest właściwie nieograniczone. O
Google Earth już
nie wspominam. Przy użyciu dodatkowego oprogramowania
można zgrywać na dysk w formie pliku graficznego zdjęcia o dowolnie wybranej
powierzchni. Łatwo jest je później wykorzystać przy analizie w GIS-owych
programach. Dzięki użytej
technologii AJAX przeglądarka chodzi bardzo płynnie. Zdjęcia nie są zbyt mocno
wykontrastowane, dzięki czemu widać na nie subtelne detale, które u konkurencji
są często "wypalone".
Ryc. 1. Zdjęcia o wysokiej rozdzielczości w Google Maps
Ryc. 2. Sześć kliknięć prowadzących do celu w przeglądarce Google Maps
Mocne strony:
- funkcjonalna i intuicyjna przeglądarka
- wykorzystywanie techniki AJAX, obsługa interfejsu API,
- globalny zasięg
- stosunkowo dobra jakość zdjęć, niski poziom ich kompresji
- słabo widoczne znaki wodne
- zdjęcia terenów wojskowych
- możliwość przegrywania na dysk wielkoformatowego zdjęcia terenu przy
użyciu dodatkowego oprogramowania
Słabe strony:
- niski stopień pokrycia woj. pomorskiego zdjęciami o wysokiej
rozdzielczości
- sąsiadowanie ze sobą zdjęć wykonanych w różnych porach roku
- blokowanie przez niektóre firewalle

Ryc. 3.
Okolice Kolbud w Google Maps
Drugie miejsce: WODGIK Gdańsk & Zumi
WODGIK Gdańsk:
http://sitwp.umwp.pl/pomorskie.htm
Drugie miejsce (ex aequo z Zumi) zajęła ortofotomapa Wojewódzkiego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i
Kartograficznej w Gdańsku. Ortofotomapa WODGiK-u nie ma sobie równych pod
względem stopnia pokrycia terenu zdjęciami o wysokiej rozdzielczości.
Ponadto WODGiK zdecydował się na pionierski i odważny pomysł udostępnienia w
przeglądarce map topograficznych 1:10 000. W jakości i aktualności zdjęć aglomeracji trójmiejskiej bije na głowę swoją konkurencję. Niestety na tym atuty się
kończą.
Największą wadą tej ortofotomapy jest jej przeglądarka. Rozwiązania nawigacji
podobnie jak na geoportalu są wyjątkowo nieergonomiczne. Jednak tu dodatkowym
mankamentem jest brak automatycznego dostosowywania się okna przeglądarki do
rozdzielczości monitora. Rozmiar okna w żaden sposób nie daje się regulować. Gdy
chce się uzyskać print screen w lepszej jakości, zmiana rozdzielczości pracy
monitora nic nie pomoże. Sama przeglądarka jest nieco bardziej funkcjonalna od
tej zastosowanej w geoportalu, gdyż została wzbogacona o dodatkowe funkcje
pomiaru odległości i linkowania punktów. Co prawda WODGiK uzyskał najlepszy
wynik w ilości kliknięć niezbędnych do wyszukania danego terenu (5), tylko przez
to, że w przeciwieństwie do konkurencji tu pierwszy ruch wykonujemy z poziomu
województwa pomorskiego. Bardzo mocno dają się tu odczuć znaki
wodne, posiadają stosunkowo niski stopień przeźroczystości i w znaczący sposób
pogarszają czytelność zdjęć.
Tereny wojskowe są maskowane poprzez "przesadzanie
lasu" (patrz Cypel Helski, jednostka wojskowa między Wejherowem a Pętkowicami).
Przez to osoba przeglądająca zdjęcia jest wprowadzona w niebezpieczny błąd,
który może sprawić, że użytkownik planujący wycieczkę napotka w terenie na
przeszkodę terenową, którą nieraz ciężko jest ominąć. Pod tym względem
sensowniejsze jest wypalanie na zdjęciach "białych plam".
Nie mniej ortofotomapa WODGiK-u Gdańsk ma szanse w przyszłości stanąć na
pierwszym miejscu podium, gdyż jej mankamenty w przeciwieństwie do konkurencji
skupiają się głównie na stronie technicznej samej przeglądarki, a nie na
prezentowanych zasobach, które są tu wyjątkowo bogate. Gdyby tak połączyć zasoby
WODGiKu z przeglądarką Google Maps skonałbym z radości ;-) Trzymam kciuki
za to aby autorzy ortofotomapy wzięli się w przyszłości za ulepszenie
przeglądarki.
Ryc. 4. Zdjęcia o wysokiej rozdzielczości w WODGiK,
podział na zdjęcia w kolorze i odcieniach szarości.
Ryc. 5. Pięć kliknięć prowadzących do celu w przeglądarce
WODGiK Gdańsk
Mocne strony:
- prawie 100% poziom pokrycia woj. pomorskiego zdjęciami o wysokiej
rozdzielczości
- pokrycie okolic Trójmiasta kolorowymi zdjęciami w rewelacyjnej
jakości i dużej aktualności
- możliwość podglądu terenu na mapie topograficznej 1:10 000
Słabe strony:
- archaiczna, mało funkcjonalna i nie intuicyjna przeglądarka
- rozmiary okna przeglądarki nie dają się regulować
- znaczna część województwa pokryta zdjęciami w odcieniach szarości
- maskowanie terenów wojskowych poprzez wirtualne "zalesianie"
- znaki wodne pogarszają w znaczący sposób czytelność zdjęć
- zdjęcia w odcieniach szarości choć pochodzą z tego samego źródła co
geoportal, to są mniej czytelne z powodu wysokiego poziomu kontrastu.

Ryc. 6.
Okolice Kolbud w WODGiK Gdańsk
Zumi
www.zumi.pl
Ortofotomapa Zumi podobnie jak GM czy Geoserwer ma stosunkowo niski stopień pokrycia
obszaru woj. pomorskiego zdjęciami o dobrej rozdzielczości. Jednak przeglądarki jest
stosunkowo prosta i intuicyjna. Chodzi całkiem płynnie. Jest wzbogacona o
zaawansowaną wyszukiwarkę miejsc i firm. Do wyszukania danego miejsca
potrzebujemy tu średnio sześciu kliknięć. Zdjęcia pochodzą z tego
samego źródła co Geoserwer (Techmex). Jednak na Zumi są one nieco bardziej
rozmazane. Dodatkowo pewne obszary w stosunku do Geoserwera zostały nieco
przycięte (patrz - zdjęcia Kolbud). O API można tu zapomnieć. Pewnym mankamentem
jest również niewielka wysokość zdjęć w oknie przeglądarki. Zdjęcia okolic
Trójmiasta są mniej aktualne w stosunku do GM czy WODGiK.
Ryc. 7. Orientacyjny rozkład zdjęć o wysokiej rozdzielczości w Zumi
(Techmex).
Ryc. 8. Sześć kliknięć prowadzących do celu w przeglądarce Zumi
Mocne strony:
- stosunkowo dobra jakość zdjęć
- słabo widoczne znaki wodne
- zdjęcia terenów wojskowych
Słabe strony:
- niski stopień pokrycia woj. pomorskiego zdjęciami o wysokiej
rozdzielczości
- przysłonięcie znacznej części okna przeglądarki innymi elementami strony
- zdjęcia choć pochodzą z tego samego źródła co geoserver, są nieco mniej
czytelne.

Ryc. 9.
Okolice Kolbud w Zumi
Trzecie miejsce: Geoportal & Geoserwer
Geoportal:
www.geoportal.gov.pl
Ortofotomapa Geoportalu na pozór wydaje się bardzo udanym
projektem. Jest on jeszcze w fazie pilotażowej, ma zostać ukończony w marcu 2008
roku. Zainwestowano w niego ok. 80 mln zł. Prezentowane zdjęcia są w bardzo wysokiej rozdzielczości. Niski
poziom kontrastu zdjęć sprawia, że widać na nich drobne szczegóły. Stopień
pokrycia terenu woj. pomorskiego wynosi ok. 90%. Zdjęcia były wykonywane po za
okresem wegetacyjnym, dzięki czemu na terenach zalesionych widać drobne
elementy, które u konkurencji zostały zakryte roślinnością. Okno przeglądarki
jest stosunkowo duże i dopasowuje się ono automatycznie do rozdzielczości pracy
monitora.
Największym mankamentem Geoportalu jest przeglądarka.
Podobnie jak w przypadku WODGiK-u jest ona mało funkcjonalna i nie ergonomiczna.
O wyszukiwaniu miejscowości można zapomnieć. Na każdym kroku trzeba się pilnować
z ruchami kursora, gdyż niewłaściwy ruch może sprawić, że wrócimy się z powrotem
do głównego okna przeglądarki. Warto wspomnieć o samych zdjęciach, które zostały
wykonane w odcieniach szarości a ich poziom aktualności pozostawia wiele do
życzenia.
W bardzo prymitywny sposób są maskowane tereny wojskowe.
Autorzy ortofotomapy nie zadali sobie trudu by wycinać jednostki wojskowe wzdłuż
ich granic. Zamiast tego wycięli całe arkusze zdjęć o powierzchni
kilku/kilkunastu km2 (patrz - lotnisko w Redzikowie i jednostki wojskowe pod
Wejherowem). W dodatku na skorowidzu nie widać które arkusze zdjęć zostały
wycięte. Przypuszczam, że w ten sposób autorzy projektu chcą zamaskować
przybliżoną lokalizację jednostek wosjowych, bo przecież biała plama wycięta
wzdłuż granic jednostek mogła by zdradzić ich lokalizację. Rozumiem iż rządowy
projekt musi przestrzegać tajemnicy wojskowej, ale w sytuacji gdy jednostki są
doskonale widoczne na zdjęciach GM czy Zumi, to wycinanie całych arkuszy zdjęć
lotniczych na Geoportalu w celu zamaskowania przybliżonego położenia jednostek
wojskowych mija się z celem. Mam obawy, że właśnie z powodu "tajności" do tej pory nie
zostały opublikowane zdjęcia Trójmiasta, Pobrzeża Kaszubskiego i Mierzei
Helskiej.
Ryc. 10. Zdjęcia o wysokiej rozdzielczości w
Geoportalu
Ryc. 11. Sześć kliknięć prowadzących do celu w przeglądarce
Geoportalu
Mocne strony:
- znaczny stopień pokrycia woj. pomorskiego zdjęciami o wysokiej
rozdzielczości
- stosunkowo niski poziom kontrastu oraz kompresji zdjęć
- duże okno przeglądarki
Słabe strony:
- archaiczna, mało funkcjonalna i nie intuicyjna przeglądarka
- pozornie pełny skorowidz, który tak naprawdę kryje w sobie wiele "dziur",
szczególnie na obszarach gdzie występują jednostki wojskowe (np. Słupsk,
Wejherowo)
- zdjęcia w odcieniach szarości
- maskowanie terenów wojskowych
- zbyt intensywne znaki wodne
- stosunkowo niska aktualność zdjęć

Ryc. 12.
Okolice Kolbud w Geoportalu
Geoserwer:
www.geoserwer.pl
Ortofotomapa na Geoserwerze prezentuje podobny zasób zdjęć co Zumi. Jest on tu
jednak nieco poszerzony (patrz Kolbudy) i i w niektórych przypadkach
aktualniejszy. Okno przeglądarki jest stosunkowo duże. Choć zdjęcia są w tej
samej rozdzielczości co w Zumi, to jednak na Geoserwerze wydają się one bardziej
czytelne (inny kontrast, nasycenie barw i zniekształcenia). Ponadto zaletą
Geoserwera jest możliwość łatwego pozyskania przeglądanych zdjęć z katalogu
Temporary Internet Files.
Największą wadą Geoserwera jest przeglądarka. Podobnie jak w przypadku
Geoportalu i WODGiK jest ona toporna i nieergonomiczna, ale na swój wyjątkowy
sposób. Wywołanie na niej odpowiedniego obszaru zajmuje sporo czasu. Do
wyszukania danego miejsca potrzeba tu średnio dziesięciu kliknięć. Na końcu by wywołać odpowiedni arkusz, należy
jednocześnie skorzystać z kursora i klawiatury. Nie można płynnie przechodzić do
sąsiadujących ze sobą zdjęć. Przeglądarka jest blokowana przez firewalle. Ale
trudno porównywać tą ortofotomapę z pozostałymi, gdyż Geoportal jest projektem
nastawionym na sprzedaż zdjęć a nie na ich rozpowszechnianie w sieci.
Ryc. 13. Zdjęcia o wysokiej rozdzielczości na Geoserwerze (Techmex)
Ryc. 14. Dziesięć kliknięć prowadzących do celu w przeglądarce na
Geoserwerze
Mocne strony:
- stosunkowo dobra jakość zdjęć
- zdjęcia terenów wojskowych
- możliwość pozyskania zdjęć z Temporary Internet Files
Słabe strony:
- mało funkcjonalna i nie intuicyjna przeglądarka
- długi czas wyszukiwania zdjęć, dojście do odpowiedniej skali przeglądarki
wymaga ok. 10-ciu kliknięć.
- niski stopień pokrycia woj. pomorskiego zdjęciami o wysokiej
rozdzielczości

Ryc. 15. Okolice Kolbud na Geoserwerze
Jak widać nikt jeszcze nie stworzył ortofotomapy idealnej i raczej nie należy
się spodziewać, by kiedykolwiek takowa powstała ;-) Jednak na przykładzie Google
Maps i WODGiK widać, że niewiele już brakuje do powstania ortofotomapy z
prawdziwego zdarzenia. Z jednej strony Google Maps pokazuje nam, że można
zaprojektować funkcjonalny i prosty w obsłudze inferfejs przeglądarki. Z drugiej
strony po WODGiK Gdańsk widzimy że jak się chce, to można skompletować prawie
100% pokrycie terenu zdjęciami w wysokiej rozdzielczości. Po jednej stronie
stoją rozwiązania komercyjne, po drugiej państwowe. Marzy mi się aby kiedyś
powstał złoty środek łączący obie te skrajności ;-) |